Dlaczego CMS, dlaczego wordpress?

Skuteczne strony internetowe - zajawka
Co to znaczy „skuteczne strony internetowe”?
4 lutego 2016
Pozycjonowanie - wyniki Google Kontento
Co to jest pozycjonowanie? Bajka o szewcach
29 lutego 2016
Pokaż wszystko

Dlaczego CMS, dlaczego wordpress?

Strona domowa Wordpress'a

1. Przede wszystkim – dlaczego CMS?

Może zamiast odpowiedzi, spójrz na te dwa obrazki:

Dlaczego CMS - wordpress

Zrzut ekranu edycyjnego systemu CMS - WordPress

Dlaczego CMS - kod html

Zrzut ekranu - fragment kodu HTML


Prostota.
To jest cała odpowiedź. CMS = Content Management System = System Zarządzania Treścią. Czyli w praktyce – łatwa edycja strony internetowej – zbliżona do pracy w edytorze tekstu.

Jeśli napisałeś swój tekst, chcesz zwiększyć czcionkę, zmienić obrazki – robienie tego w kodzie źródłowym html (zrzut po prawej) będzie dla Ciebie jako zwykłego użytkownika (który ma swoją pracę do wykonania, a nie uczenie się kodowania), praktycznie niemożliwe, często też ryzykowne (zapomnisz przecinka i strona będzie się źle wyświetlać 🙁

Robienie tego w CMS, szczególnie w tych popularniejszych, przypomina pisanie w popularnym edytorze tekstu – co zresztą widać po pasku. Ikonki pogrubienia (B), kursywy (I) są po prostu typowe.

Oczywiście CMS to nie jest rozwiązanie na wszystkie okazje. Jeśli chcesz coś poprawić, zrobić coś nietypowego (czasem nietypową rzeczą może być tabelka, innym razem wyrównanie obrazków) – znajomość kodu może być niezbędna. Zresztą, jeśli zdarzyło Ci się edytować obrazki np. w wordzie, wiesz o czym piszę – coś się czasem rozjechało, a nie powinno.

Niemniej właśnie CMS pozwala Ci rozwijać swój serwis. Dodawać i zmieniać elementy. A to wiąże się nie tylko z prostotą, ale też z kosztami. Zmienił się numer telefonu? Zmieniła się osoba lub adres? Nie trzeba nikogo prosić, wchodzisz do swojego CMS i zmieniasz dane. Pojawił się kolejny produkt? Nic prostszego – wstawiasz nową stronę ze zdjęciem i opisem.

Tak swoją drogą to z CMS masz do czynienia na co dzień – bo czym jest np. Facebook, jeśli nie swego rodzaju CMS? 🙂

2. A dlaczego WordPress?

Pierwszym CMS, z którym się spotkałem była Joomla, pracowałem na niej przez dłuższy czas i… nigdy nie opanowałem jej w sposób satysfakcjonujący mnie jako użytkownika. A WordPress? Jest zwyczajnie – prosty.

Wszyscy lubimy rzeczy proste. Popatrz na swój telefon, kiedyś na sukces Nokii, potem Apple… WordPress to w tej chwili 60% wszystkich systemów CMS i niemal 25% internetu. Inne CMS – takie jak Joomla, Drupal czy Magento stanowią zaledwie ułamek kilkanaście razy mniejszy.

Poza tym za popularnością idą też bardzo ważne rzeczy – np. dodatki. Potrzebujesz galerii zdjęć? Jak w Google Play – ściągasz programik, w naszym przypadku – wtyczkę do WordPressa, zwykle darmową – instalujesz i masz. Potrzebujesz dodatek wspomagający SEO, budowę tabelek ? Ściągasz, instalujesz i masz…

Opisywać działania WordPressa tu nie będę (to mam nadzieję, kiedyś będzie osobna seria artykułów), ale nieco argumentów na jego korzyść:

  • darmowy system i mnóstwo darmowych dodatków – w tym np. do prostego instalowania np. Google Analytics, czy backupów,
  • łatwość obsługi – czytelny podział na wpisy, media, strony,
  • wielka społeczność skupiona wokół wordpressa – łatwo znaleźć poradę czy rozwiązanie problemu,
  • przyjazny SEO – czytelny układ, ale też wtyczki tak dobre jak Yoast czy All in One SEO,
  • dość bezpieczny – częste aktualizacje – to też pochodna popularności, czasem kłopotliwa, ale coś za coś,
  • wbudowany system komentarzy – to z kolei też przypomnienie pierwotnej funkcji WordPressa jako platformy do blogowania,
  • mnóstwo szablonów – darmowych – nie zawsze „czystych”, ale też płatnych, stosunkowo tanich, które rozszerzają możliwości aplikacji i są dostosowane do niemal każdej branży.

3. Podsumowując

Jest jeszcze jeden argument na korzyść WordPressa jako CMS. Być może najważniejszy.

Sporo firm tworzy własne CMS, co w praktyce przywiązuje klientów do wykonawcy, bo zmiany są nieraz równie trudne jak tworzenie bezpośrednio kodu html. Miałem taką sytuację kilkakrotnie jako zlecający wykonanie strona dla swoich firm.

Nie uważam, że przywiązanie Klientów do firmy powinno polegać na przywiązaniu „technicznym”. Jeśli coś jest złe, masz wybór. Możesz zmienić agencję i nie spowoduje to wzrostu kosztów czy konieczności tworzenia witryny od nowa.

Przekonałem Was?

Close